Wychowujemy się wśród wielu głosów podpowiadających nam, jak stawać się w pełni sobą. Na ich podstawie kształtujemy i utrwalamy swój własny wizerunek. Mimo to systematycznie rodzą się w nas pytania: kim jestem? do kogo należę? o co w życiu chodzi?
O. Richard Rohr uważa, że odpowiedzią na te pytania jest nasze prawdziwe "ja". To ta część nas samych, która wie, kim w rzeczywistości jesteśmy, niezależnie od tego, co myślimy o sobie albo co inni o nas mówią. Droga do prawdziwego "ja" prowadzi przez radykalną transformację przypominającą Zmartwychwstanie Jezusa. To przeżycie śmierci rozumianej jako utrata kontroli nad wszystkim oraz odarcie z wszelkich kostiumów, w jakie się w życiu ubraliśmy.
"Nieśmiertelny diament" - nasza najgłębsza tożsamość, która objawia w nas to, co odwieczne i co uczestniczy w Tym, Który Jest.
Ewolucja zatroszczyła się o jasny podział ról. Każdy biolog wie, co mężczyznę czyni mężczyzną: muskuły, dominacja zachowań i meandry mózgu. Te ostatnie sprawiają, że mężczyzna wprawdzie nie bardzo umie słuchać, ale lepiej parkuje auto. Mózg mężczyzny zaprogramowany jest na walkę i polowanie. Mężczyźni inaczej nie potrafią.
Autor, amerykański jezuita, rozmawia z czytelnikami o sprawach intymnych w sposób prosty i przystępny, by razem z nimi podjąć próbę rozwiązania tajemnic miłości. Książka napisana prostym językiem, a jednocześnie bardzo bogata w treść, pozwala czytelnikowi dostrzec wiele rzeczy dotyczących istoty miłości. Na końcu książki są również ćwiczenia do wykonania, które mogą pomóc w określeniu swoich uczuć, szczególnie tych zakopanych na dnie naszego serca. Niewątpliwie książka trudna, gdyż w trakcie jej czytania czytelnik może dostrzec w sobie różne swoje postawy, uczucia, lub nawet zranienia, o których już nigdy nie chciałby pamiętać.
Książka z Imprimatur!
